azja

Loy krathong opis festiwalu

Loy Krathong (ลอยกระทง), czasem pisane Loy Kratong lub Loi Kratong, to kolorowy festiwal, który odbywa się co roku podczas pełni księżyca dwunastego miesiąca w kalendarzu Thai Lunar. Ten tajski festiwal odbywa się na terenie całego kraju, ale najpiękniejsze uroczystości mają zawsze miejsce w Chiang Mai, Ayutthaya i Sukhothai, gdzie świętowaie trwa kilka dni. 

.

 

festiwal yee peng w chiang mai

Yee Peng

W Chiang Mai święto znane jest jako Yee Peng (księżyc w pełni drugiego miesiąca), jako że dwunasty miesiąc w kalendarzu Thai Lunar odpowiada drugiemu miesiącowi w tradycyjnym kalendarzu starego północnego królestwa Lanna. Festiwal oferuje pięknie widoki oświetlonych lampionów, które albo są niesione, zaświecane w oknach domów i świątyń, a nawet są wypuszczane w nocne niebo. Krathong czyli składane ofiary- tradycyjnie wykonane są z łodygi bananów i ozdobione świecami, kadzidłami z dodatkiem pieniędzy - są wypuszczane na wody rzek.

Uruchomienie Kratong - Historia Loy Krathong

Uważa się, że Loy Krathong to starożytny Brahmanic lub Indic festiwal. Pierwotnie była to ceremonia, gdzie ludzie oddawali hołd trzem różnych bogom, znanym jako Phra I-Suan (Shiva), Phra Narai (Wisznu) i Phra Phrom (Brahma). Ludzie tworzyli lampiony przy użyciu świec i papieru, które następnie były wystawiane w domach bogatych ludzi , rodziny królewskiej lub wysokich rangą urzędników. Sto pięćdziesiąt lat temu, za namową króla Mongkut (Rama IV) został później przyjęty przez buddystów jako ceremonia na cześć Buddy.

W nowej wersji ludzie tworzą różnego rodzaju lampiony, które następnie są składane w ofiarze świątyniom. W tym czasie modlą się prosząc o spełnienie życzeń i nadzieji na przyszłość. Oczywiście, wiele z dawnych wierzeń nadal jest stosowane przez niektórych mieszkańców Tajlandii. Światła, które płynęły w dół rzeki mają symbolizować oddalanie pecha i nieszczęścia, ale dla wielu tajlandzkich osób jest również okazja oddawania czci bogini wody, Phra Mae Kong Ka (พระ แม่ คงคา). Kong Ka Thai forma Ganga, hinduska bogini świętej rzeki Ganges w Indiach.

Loi-kratong

Podświetlane Lampiony Loy Krathong

Na północy Tajlandii istnieją cztery rodzaje lampionów oraz Khom. Są one wykonane z papieru, ale często zawierają wewnątrz cylindra bambusowe obręcze chroniące papier przed ogniem świecy. 

Pierwszy typ lampionów to Khom Theua czyli niesione lampiony. Wierzący niosą lampiony na paradzie Loy Kratong. Później zgromadzone świetliki zostają przeniesione do świątyni i wykorzystywane do celów dekoracji budynków świątynnych.

Drugi typ to Khom Kwaen (wiszące lampiony), które są oferowane Buddzie jako oddawany hołd. Są one wykonane w czterech kształtach: gwiezdnych, miski na jałmużnę, kosza i koła. 

Trzeci rodzaj lampionów to Khom Paad. Te lampiony obracają się wzdłuż pionowej osi, napędzane ciepłem ze świecy. Mają postać wirującego koła. Okrągły kształt latarni często wyposażony jest w dwunascie znaków horoskopu. Ten rodzaj latarni może być umieszczony tylko w bramie świątyni. 

Czwartym rodzajem, jest lampion Khom Loy.

Loy Kratong

Podniebne Latarnie - Khom Loy / Khom Fai

Khom Loy, znany również jako Khom Fai, to cylinder z papieru usztywniony kręgami drutu, o wysokości zbliżonej do jednego metra.  W dolnej części cylindra zawieszony jest zasobnik zawierający bawełnę namoczoną w nafcie. Do podajnika są często dołączone fajerwerki i petardy, które eksplodują kilka chwil po uruchomieniu balonu. Lampion unosi się w powietrze wypychany siłą gorącego powietrza z płonącego ognika. Tajowie wierzą, że wraz z nim do nieba odlatują kłopoty i nieszczęście. Jeśli balon zniknie w oddali zanim ogień zgaśnie, zły los opuści właściciela na cały rok. Przed wypuszczeniem lampionów buddyści szepcą modlitwę. Czasem notują też swój adres przy obręczy balona – każdy, kto później go znajdzie, może ubiegać się o pieniądze od właściciela. W ten sposób szczęście jest wspólne i będzie bardziej trwałe. W całym obrządku turystom pomagają mnisi.

Balon może również przynieśc pecha, zwłaszcza jeśli ogiń zgaśnie zanim laption zniknie z widoku. Często ludzie mówią krótką modlitwę przed uruchomieniem balonu. 

Mae-Jo

Królowa Noppamas 

Konkursy piękności są częstym elementem tajskich festiwali i uroczystości Loy Krathong nie są wyjątkiem. Według legendy była małżonka Noppomas Króla Sukothai w XIV wieku. Była córką bramińskiego księdza pełniącego służbę na dworze królewskim. To własnie ona zrobiła pierwszy Krathong z liści bananów w kształcie kwiatu lotosu i przedstawiła go królowi. Zapalił świecę i kadzidełko składając taki świecznik na wodzie, więc rozpoczynając tradycję, którą znamy dzisiaj. W rzeczywistości, pływający Krathongs (Loy Krathong oznacza właśnie pływający rathong) rozpoczął swoje istnienie jako tradycja Sukothai, a później został zaszczepiony na tych obchodach festiwalu całej Tajlandii. Podczas bogatego w tradycje festiwaly Parada Loy Krathong  eksponuje uczestniczkikonkursu piękności królowej  Noppamas, która odbywa się zawsze w ramach obchodów. 

konkurs pieknosci

Pochodzenie Loy Krathong

Pochodzenie Loy Krathong obejmuje co najmniej 7 legend. Większość z nich wywodzi się z buddyzmu. Najpopularniejsze z nich to,okazanie szacunku śladowi stopy Buddy na piaszczystej plaży rzeki Narmaha w Indiach, a także wielkiemu wężowi i mieszkańcom podwodnego świata, po Buddy w ich wodnymkrólestwie. Inni uważają, że kwiatowy Krathong oferowany jest pagodzie (Phra Kaew Ju La Ged Mane) zawierającej kok Buddy, który został odcięty na dla własnych święceń i jest teraz w niebie. Innym wyjaśnieniem jest to, że jest to sposób Tajów na oddanie szacunku swoim przodkom. Możliwe jest również, że Loy Krathong pochodzi od hinduskiego festiwalu, który składa hołd Wisznu, który medytuje na środku oceanu. Teorii skąd wywodzi sie festiwal jest bardzo wiele i jego pochodzenie wciąż pozostaje niejasne. Wiadomo jednak, ze odbywa się w całej Tajlandii i w każdym regionie jest nieco inaczej przeprowadzany. Niezależnie od miejsca odbywania się uroczystości - widoki zawsze zapierają dech a atmosfera jest wprost magiczna. 

 

bilety lotnicze porównywarka niskie ceny


Dołącz do nas :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Sveti Stefan – perła na Adriatyku

Niecałe 10 km na południowy wschód od Budwy znajduje się najbardziej fotogeniczne miejsce na czarnogórskim wybrzeżu – granatowe morze omywa skalistą wysepkę, na której stoją stłoczone kamienne domki z czerwonymi...

Lotnisko: Poznań Ławica

Port Lotniczy Poznań-Ławica sp. z o.o. ul. Bukowska 285 60-189 Poznań Informacja Lotniskowa: +48 61 849 23 43     Zagubiony bagaż: +48 61 849 23 36     Parking Lotnisko Poznań - przy lotnisku Ławica Klientom lotniska w...

Wycieczki Indie

Indie to kraj kontrastów gdzie przepych i bogactwo kontrastuje ze slumsami i bezdomnymi. Hasło wycieczki Indie dla typowego turysty kojarzą się ze słoniami, królewskimi pałacami, tłumami w środkach komunikacji miejskiej...

Na lotnisku

Czasem długa lista czynności jakie należy wykonać tuż przed odlotem jest zmorą urlopowiczów i stanowi niezbyt mily wstęp do wakacji. Przedstawiamy Państwu krótkie podsumowanie , ktore może okazac się pomocne...

wycieczki fakultatywne

Polecamy

Loltnisko - Katowice Pyrzowice

Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach ul. Wolności 90 42-625 Ożarowice tel: 0048 32 39 27 200   0048 32 39 27 200      fax: 0048 32 39 27 376 Parking niestrzeżony Na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego funkcjonują...

Wycieczki fakultatywne Czarnogóra

Czarnogóra  zachwyca nie tylko niezwykłym krajobrazem „jadrańskiego” wybrzeża, gdzie góry schodzą do morza, niesamowitą gościnnością ludzi, ale przede wszystkim niekończącymi się piaszczystymi plażami i podzwrotnikową, bujną roślinnością...

Asturia - północna Hiszpania

Północna część Hiszpanii nie jest jeszcze tak popularna jak region wschodniego wybrzeża, a szkoda. W pełnym tego stwierdzenia znaczeniu mozna powiedzieć że jest to kraina kontrastów. Można poleżeć tutaj na...

Urokliwe Baleary

Słynna Majorka, roztańczona Ibiza i rajska Minorka to wyspy stworzone dla romantyków i par ugodzonych strzałą Amora. Mimo turystycznego boomu trwającego nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat, Baleary nadal zachowały swój urok...